ReymonTTa22

Życie postrzegam, jako prostą drogę z punktu A do punktu B, podczas której jest kilka kluczowych skrzyżowań, a my musimy zdecydować, w którą stronę iść. Każdy wybór powoduje, że księga naszego życia zapisywana jest inaczej. Być może różne drogi prowadzą w końcu do jednego celu, ale tego niestety nie sposób sprawdzić. Sytuacja w Wiśle jest na tyle trudna i pokręcona, że generuje ogromne tarcia pomiędzy kibicami. Ty jako fan Białej Gwiazdy, stoisz teraz na rozdrożu i musisz wybrać, w którą ścieżkę skręcić.

Wzorując się na scenie z Matrixa oferuję Ci, jak Morfeusz, dwie pigułki. Czerwona, to „x” w prawym górnym rogu przeglądarki. Wybierając ją, pozostajesz w pozycji biernego widza, który narzeka na Wiślacki los, ale nie robi nic w tym kierunku, żeby go zmienić na lepsze.

Jeśli zaś wybierzesz niebieską, to znaczy, że nie podoba ci się sytuacja w klubie, ale zamiast narzekać, wolisz wziąć sprawy w swoje ręce. Nadszedł czas wyboru. Wybierzesz  „x” czy następny akapit? Czerwona czy niebieska?

Niebieska pigułka

Skoro czytasz dalej, to znaczy, że rozważasz wybranie niebieskiej pigułki. Nie jest to droga łatwa, ni przyjemna, ale głęboko wierzymy, że jedyna która może doprowadzić do lepszego jutra.

Pewnie na tym etapie zastanawia Cię, że wciąż piszę MY i zadajesz sobie pytanie: Kim jesteśmy? Jesteśmy grupą kibiców, która ma dość sytuacji, w jakiej znalazła się Biała Gwiazda. Grupą osób, która nie wierzy w wujka z Ameryki, który sypnie dolarami, by ratować klub. Nie mamy też milionów na kontach, aby móc doraźnie zmienić sytuację. Nie mamy jednolitych poglądów co do oceny pracy zarządu, polityki transferowej, dysponowania budżetem, ale to co nasz łączy to fakt, że nie chcemy czekać na cud. Wolimy działać by pomóc Wiśle odzyskać swój dom. Wyznajemy zasadę: umiesz liczyć, licz na siebie. Powiedzmy sobie jasno: zdajemy sobie sprawę, że nasza akcja, w oczach wielu, to reanimowanie trupa i odwlekanie pogrzebu. Ale nie rezerwujcie jeszcze sali na stypę. Smok może nie zieje teraz ogniem, ale płomyk nadziei dalej się w nim tli. Potrzebuje tylko głębokiego oddechu, żeby znów stanąć na nogi.

ReymonTTa22

To hasło opisuje dokładnie skąd przychodzimy i o co chcemy zawalczyć. Pod tym hasztagiem będziemy pisać o wszystkich działaniach związanych z akcją, którą przygotowujemy, by pomóc Wiśle. Sytuacja jest ciężka, zarząd traci wiarygodność i poparcie kibiców z każdą minutą, PR to już tylko tabliczka na drzwiach, kibice żądają głów, a SKWK… jak nigdy siedzi cicho, jak mysz pod miotłą. Skoro więc na nich liczyć nie można, każdy z nas musi zakasać rękawy i pokazać, że #CałaWisłaZawszeRazem to nie pusty slogan, a realna siła tego klubu.

Akcja

Wyprodukowaliśmy piękne plakaty – cegiełki, które będą sprzedawane, a cała kwota zasili konto Wisły, by wspomóc spłatę zadłużenia za stadion . Plakat wykonany jest na wysokiej jakości papierze, w formacie B1.

Specjalnie na potrzeby akcji, @Obserator1906 stworzył unikalny wzór. Plakaty będą dostępne w dwóch wersjach: podstawowej i exclusive. Koszt wersji podstawowej to 100zł. Wersja ekskluzywna będzie opatrzona podziękowaniami i autografem jednej/kilku  z legend naszego klubu, dlatego koszt takiego plakatu to 200zł.

Plakat będzie możliwy do kupienia od piątku tj.13.07.2018 na stronie Wisły www.sklep.wisla.krakow.pl  lub w Wiślackim Świecie. Możliwy będzie odbiór osobisty, bądź wysyłka kurierem za dopłatą 30 zł.

Można narzekać, bo to nic nie kosztuje, można walić w zarząd jak w bęben, ale nie sprawi to, że nagle znajdą cudowny sposób na uzdrowienie sytuacji. Piłkarze przychodzą i odchodzą, zarządy się zmieniają. Jedyną stałą w tej historii jesteśmy my! Jesteśmy siłą tego klubu i musimy to udowodnić!

Jak śpiewało HappySad „ Miłość, kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze”.

Wisła spada w dół, to oczywiste, a my, jako że ją kochamy, musimy podźwignąć ją z kolan. Nikt za nas tego nie zrobi!

#CałaWisłaZawszeRazem #ReymonTTa22 @ReymonTTa22