Kto pyta, nie błądzi?

Oto efekt naszej wspólnej pracy, zapoczątkowanej wpisem Jarosława Królewskiego z 23 października. Miejcie na uwadze, że ostatnie pytania dodaliśmy jeszcze przed 11 listopada. Sytuacja klubu była wówczas nieco inna, toteż dzisiaj część zagadnień została już wyjaśniona za pośrednictwem innych mediów. Jest nam z tego powodu bardzo przykro, bo jest to Wasza praca. Za którą zresztą bardzo dziękujemy. Mimo wszystko zdecydowaliśmy się opublikować wszystkie pytania, które zadaliśmy panu Jarosławowi Królewskiemu. Czy takie odpowiedzi Was satysfakcjonują? Czyt to jest otwartość i transparentność? Czy my dobrze wypełniliśmy powierzoną rolę? Na te pytania już nie oczekujemy odpowiedzi i zapraszamy do galerii lektury.

1) Gdy Towarzystwo Sportowe nie zwróci pożyczki w uzgodnionym terminie, będzie chciał Pan się pozbyć swoich akcji, czy Pan zostanie i będzie skłonny wspomóc finansowo Wisłę, jeśli sytuacja przed okienkiem zimowym zrobi się naprawdę niebezpieczna?

Nie podjąłem jeszcze decyzji na temat swojej przyszłości w Wiśle Kraków. Najważniejsze decyzje przed nami, ale w tym momencie najistotniejsza jest sytuacja sportowa i kadrowa, to jest obecnie dla nas absolutny priorytet.

2) Na jaki procent została udzielona pożyczka przez Państwo na rzecz piłkarskiej spółki?

Pożyczka została udzielona na najniższy dopuszczalny przepisami prawa procent. Jeśli uzyskamy odsetki od pożyczki, to obiecaliśmy przeznaczyć je na szkolenie młodzieży.

3) Ile osób liczy dział skautingu Wisły? Kto jest w komitecie transferowym? Czy zamierzają Państwo w jakiś sposób go zmienić/usprawnić ?

Dział sportu stale się rozwija, zatem dołączają do nas osoby z odpowiednimi kompetencjami. Warto zaznaczyć, że w obszarze skautingu mamy obecnie kilkanaście osób, w tym te działające stacjonarnie, jak Arek Głowacki, Kamil Moskal czy Artur Łaciak. Ich sytuacja dziś jest bardziej komfortowa niż w ostatniej przerwie między sezonami, zanim pozyskaliśmy fundusze na transfery. W komitecie transferowym znajdują się obecnie: P.O. Prezesa Piotr Obidziński, delegowani członkowie Rady Nadzorczej, trener pierwszej drużyny, Arkadiusz Głowacki oraz w miarę potrzeb inne osoby z działu sportu wskazane przez Zarząd i Radę Nadzorczą. Osobiście cieszy mnie obecność Dawida Błaszczykowskiego w naszym zespole, w zeszłej rundzie nie mieliśmy realnej okazji, aby oprzeć się na jego wiedzy, teraz postaramy się z niej korzystać.

4) Czy planowane jest zatrudnienie dyrektora sportowego?

Uważamy, że suma kompetencji osób obecnie zaangażowanych wystarczy, tym bardziej, że nie jest to stanowisko licencyjne. Nie znaczy to jednak, że nie przyglądamy się kandydatom – jeśli pojawi się odpowiedni, będący w zasięgu finansowym Wisły, to być może w przyszłości podejmiemy temat.

5) Czy Grzegorz Mielcarski otrzymał ofertę od Wisły Kraków, w której był przewidziany jako dyrektor sportowy?

Wszelkie rozmowy personalne objęte są klauzulą poufności. Dla dobra Klubu ani w tym przypadku, ani w żadnym innym nie będziemy zdradzać, czy rzeczywiście miały miejsce. W sprawach Wisły Kraków, w różnych dziedzinach, toczy się mnóstwo dyskusji na różnych etapach, cieszymy się, że w większości przypadków ich uczestnicy nie łamią klauzuli NDA.

6) Czy jest ktoś rozpatrywany w kontekście nowego prezesa, skoro Piotr Obidziński nadal jest p. o. Prezesa?

Aktualnie nie prowadzimy rozmów w kontekście objęcia przez nową osobę stanowiska prezesa zarządu Wisły Kraków. Niezależnie od tego, status takich rozmów, gdyby do nich doszło, miałby na pewno klauzulę poufności. Wszyscy bardzo ciężko pracujemy nad sprawami, które zastaliśmy, a także nad bieżącymi aspektami oraz skupiamy się na najbliższej przyszłości.

7) Jak wygląda sytuacja z poszukiwaniem inwestora-sponsora na koszulki, spodenki?

27 listopada Klub pozyskał nowego Sponsora – firmę Nowak-Mosty – którego logo widnieje na rękawkach strojów meczowych pierwszej drużyny Wisły Kraków. Jest to druga, co do wielkości umowa sponsorska. Działy odpowiadające za sponsoring i sprzedaż aktywnie pracują nad zawarciem kolejnych umów.

8) Na czym polegają kryteria, według których odrzucani są potencjalni inwestorzy, współwłaściciele? Czy nie żałuje Pan swoich słów o braku zainteresowania inwestorem mającym majątek mniejszy niż 1 miliard euro?

Jesteśmy otwarci na rozmowy z każdym potencjalnym inwestorem w różnych opcjach i szczerze zachęcamy do takich rozmów wszystkich, którym bliska jest Wisła Kraków. Każdy w zespole „ratunkowym” ma różne cele. Osobiście jednym z moich zadań, które sobie postawiłem, jest skupianie się na międzynarodowych inwestorach oraz korporacjach uwzględniając wycenę Klubu, która obowiązywała w czasie emisji akcji, dlatego moje wymagania były/są takie, a nie inne. Potwierdziły to m.in. moje wizyty u właścicieli Cardiff City/Los Angeles FC oraz innych, którzy spełniali lub byli blisko tego kryterium. Nie znaczy to jednak, że inwestorzy lokalni lub pozostali mają zamknięte drzwi do Wisły Kraków. Zarząd jest otwarty na każde negocjacje. Nie uważam, że mam czego w tym zakresie żałować, gdyż nikt przez Klub przez to kryterium nie został odrzucony. Wypada się cieszyć, że tak wiele znanych firm i inwestorów poznaje genezę „powstania” Wisły Kraków. Kropla drąży skałę. Staram się być ambitnym człowiekiem, a historia Slavii Praga udowodniła, że warto szukać. Jesteśmy chętni do udziału w rozmowach, choć nie znaczy to, że tak, jak w przeszłości niewiarygodne oferty mogą być akceptowane.

9) Czy nie uważa Pan, że nad wyraz optymistycznie podeszliście do letniego okna transferowego? Czy powinno być ono ocenianie w kategorii błędu strategicznego?

Myślę, że na podsumowanie przyjdzie czas po rundzie jesiennej, w jej trakcie subiektywne oceny nic nie zmienią. Każdy z transferów należy rozpatrywać indywidualnie w szerszej perspektywie i kontekście, gdyż na ich przeprowadzenie miały wpływ różne punkty na osi czasu, sytuacja finansowa oraz operacyjna Klubu.

10) Jaka część budżetu została przeznaczona na kontrakt Marcina Wasilewskiego? Ile procent całkowitej pensji opłaca Socios, a ile klub?

Socios jest ważnym i znaczącym elementem finansowania Klubu jako całości, a kontrakt z Marcinem Wasilewskim był podpisany wcześniej, niezależnie od deklaracji jego wsparcia przez Stowarzyszenie. Nie mamy zwyczaju ujawniać wysokości kontraktów, a precyzyjna odpowiedź na to pytanie tym właśnie by była.

11) Mimo fatalnej dyspozycji bloku defensywnego Wisły, szansy nie dostają młodsi gracze. Skoro obecne umiejętności Serafina Szota nie pozwalają mu na grę w pierwszym składzie, to czy wydanie niego części budżetu transferowego nie było błędną decyzją?

Transfer Serafina Szoty traktujemy jako inwestycję na przyszłość, podobnie, jak Przemysława Zdybowicza. Jest to naturalny mechanizm w klubach sportowych. Młodzi zawodnicy, aby stanowić o sile drużyny, potrzebują ogrania i doświadczenia, które nabywają także podczas treningów ze starszymi kolegami.

12) Co jest przyczyną tak częstych kontuzji naszych piłkarzy? Czy w dużym stopniu, nie jest to efekt wystawiania na boisko graczy, nie będących w pełni sprawnych? Kto odpowiada za tak dużą ilość urazów i czy będą wyciągnięte konsekwencje?

Aktualnie trwa audyt medyczny, który da odpowiedź na poszczególne pytania. Po jego zakończeniu będziemy wiedzieć więcej. Niedawno pieczę nad przygotowanie fizycznym drużyny przejął doświadczony trener Leszek Dyja, który posiada wspólną wizję z trenerem Arturem Skowronkiem. Mamy nadzieję, że liczba urazów znacząco się zmniejszy.

13) Dlaczego wciąż na niektórych meczach wiszą flagi Sharksów, mimo że obiecywali Państwo kategorycznego zakazu symboli z rekinem?

Wisła Kraków jest dziś zarządzana w sposób profesjonalny i pozbawiony jakichkolwiek nacisków z zewnątrz. Tym nie mniej sporadyczne incydenty napawają nas niepokojem, natomiast nie może to również przysłaniać ogromnej pracy wykonanej w tym zakresie, a tym samym umniejszać postawy, w kluczowych momentach, zdecydowanej większości kibiców.

14) 21 sierpnia udzielił Pan wywiadu, w którym padło z Pana ust stwierdzenie, że niedługo w Wiśle pojawią się „wielcy gracze, z którymi jesteśmy blisko”. Jaki był sens tej wypowiedzi? Czy temat wciąż istnieje?

Wywiad wideo jest dostępny tutaj. To jest przykład, w którym sztuczna inteligencja powinna zabrać zdecydowanie pracę ludziom, którzy nierzetelnie robią transkrypcję wypowiedzi, szukając sensacji. Proponuję, aby znaleźli Państwo ten fragment w materiale video, a osobie, która takie słowa znajdzie, stawiam karnet do końca sezonu. Dziwi mnie dlaczego nikt nie przesłuchał tego wywiadu od początku do końca i podaje wyłącznie bezrefleksyjnie informacje oraz projekcje własne, zresztą było tak już wiele razy.

Z dobrych informacji – dział sportu pracuje nad pozyskaniem zawodników mających wzmocnić Wisłę na kluczowych pozycjach. W ostatnim czasie pozyskaliśmy reprezentanta Kazachstanu Georgija Żukowa, który – mamy nadzieję – szybko zaaklimatyzuje się w drużynie i wiosną będzie wzmocnieniem drugiej linii. Wybitne jednostki (SOM) takie, jak Jakub i wspaniali kibice przyciągają graczy, nawet w trudnej dla nas sytuacji w tabeli.

15) Po zajęciu 1,7 mln zł przez Urząd Miasta prezes Obidziński stwierdził, iż Wisła przez to działanie traci płynność finansową. Jak kibice Wisły mają zestawić groźbę upadku klubu przez tę kwotę z kilkunastoma milionami, które w trakcie ostatnich lat przeznaczyli na klub i czy znów nie uczymy się na błędach, by budżet klubu został zaprojektowany na bazie wariantu najbardziej pesymistycznego?

Klub od niemalże roku przechodzi restrukturyzacje. W tym czasie udało się zniwelować dług, z pomocą kibiców, o kilkanaście milionów, a ponadto podpisać kilka ugód niwelujących i rozkładających go na dłuższe okresy czasu. Oczywiście, brak kwoty w wysokości 1.7 mln w budżecie, potrąconej w całości, odczuwalny jest w ramach bieżącego funkcjonowania Klubu. Każde rozłożenie go np. na raty dawałoby nam większy komfort. W związku z przekazaniem tej kwoty do Urzędu Miasta Krakowa, Klub musi szukać innych rozwiązań, aby zachować płynność. Budżet Klubu przygotowany został z należytą starannością i uzależniony był od kilku zmiennych organizacyjno-sportowych – daleki jestem od sformułowania, że obecni zarządzający nie uczą się na błędach.

16) Czy prawdą jest, że Aleksandra Buksę oraz Daniela Hoyo-Kowalskiego obowiązuje umowa, która sprawia, że po rozegraniu określonej ilości minut, piłkarska spółka będzie musiała zapłacić Towarzystwu Sportowemu?

Treść kontraktów Aleksandra i Daniela oraz ich szczegóły objęte są tajemnicą, podobnie jak umowy innych zawodników. Nie jest rozsądną praktyką dyskutować o nich publicznie.

17) Dlaczego trudne do uregulowania kwestie prawne, będące przedmiotem ostatnich rozmów z Towarzystwem Sportowym, mogące mieć duży wpływ na wizerunek biznesowy spółki akcyjnej, zostały zostawione na koniec roku? Czy priorytetem nie powinno być przygotowanie spółki transparentnej dla świata biznesu?

Myślę, że w kontekście relacji z TS bardzo dobrze przebieg rozmów opisał Tomasz Jażdzyński, nie ma zbyt dużo do dodania. Rozmowy te rozpoczęły się odpowiednio wcześnie – wiele miesięcy temu.

18) Czego dotyczyła narada Rady Nadzorczej, przez którą swój wywiad w Lidze+Ekstra – ustalony kilka dni wcześniej – musiał odwołać Piotr Obidziński?

Posiedzenie Rady Nadzorczej dotyczyło aktualnej sytuacji sportowej, efekt Państwo poznali.